środa, 25 września 2019

Tylko przeżyć. Prawdziwe historie rodzin polskich żołnierzy. Sylwia Winnik

TYTUŁ: Tylko przeżyć.
 Prawdziwe historie rodzin polskich żołnierzy.
AUTOR: Sylwia Winnik
WYDAWNICTWO: Wydawnictwo Znak 
GATUNEK: literatura faktu
STRON: 302
DATA PREMIERY:  27 lutego 2019


Zdjęcie autorskie Iza w labiryncie książek



Dziś spróbuję zachęcić Cię do przeczytania niezwykłej książki.
Budzi ona niesłychane emocje i nie pozostawia czytelnika obojętnym.

Autorka wysłuchała kilkunastu osób, którym było dane doświadczyć okropieństw wojny. Ale oddała też głos osobom, które nie były, co prawda, na misji pokojowej, ale są członkami rodzin żołnierzy, jak np. żony czy dzieci. 

Kiedy myślę wojna", to mam przed oczami wyobraźni drugą wojnę światową. Walkę z okupantem, obronę kraju i troskę o rodzinę. A co kiedy mężczyzna wyjeżdża do innego kraju i nie walczy o swoją ojczyznę? Kiedy zostawia rodzinę i jedzie w tak odległe miejsca jak Irak czy Afganistan? Czy można zrozumieć jego decyzję? 

W trakcie czytania nasuwa się mnóstwo pytań. Pytania zadają też bohaterowie książki.
Żołnierze czy też ich rodziny opowiadają o swoich emocjach, przeżyciach i wątpliwościach. I jeśli myślisz, że są to opowieści słodkie i pełne zachwytu to muszę wyprowadzić Cię z błędu. 
Żołnierze opowiadają o swojej tęsknocie, strachu i trudnych powrotach do kraju. Żony opisują swoje codzienne życie bez męża przy boku, a także o problemach i radościach. 
Dzieci o codzienności bez ojca, a kapelan wojskowy o trudach posługi kapłańskiej w czasie wojny.
I choć każda z tych opowieści powodowała u mnie łzy w oczach, to najbardziej poruszyło mnie wyznanie właśnie kapelana. Jak trudno wspierać żołnierzy, kiedy widzi się na co dzień wszystkie te okropne rzeczy, które dzieją się na wojnie? Jak samemu znaleźć siłę, by pomagać innym? 

Książka ta jest dla mnie szczególna. Dlaczego? Bo znam osobiście kilku żołnierzy, którzy byli w Iraku lub Afganistanie. Znam podobne historie wysłuchane na żywo. I zgadzam się z wieloma opowieściami zamieszczonymi w tej książce. Pamiętam komentarze ludzi np. o tym jakie to pieniądze żołnierze zarobili na nie swojej wojnie i jakie mają teraz majątki. Ale nikt nie spytał jakim kosztem to wszystko zdobyli i jaką cenę zapłacili. Bo nie każdy powrót z misji okazywał się szczęśliwym powrotem...

Podsumowując: zanim skomentujesz decyzję żołnierza czy jego rodziny przeczytaj tę książkę. Ukazuję ona słodko-gorzki obraz współczesnego żołnierza, jak i polskiej armii. Bo nie zawsze jest tak świetnie jak wygląda to w mediach. 
Podczas czytania emocje gwarantowane, a po lekturze jest mnóstwo powodów do przemyśleń.

Polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz