piątek, 25 maja 2018

Lustro i inne opowieści. Lucyna Mijas. {RECENZJA PRZEDPREMIEROWA}

TYTUŁ: Lustro i inne opowieści
AUTOR: Lucyna Mijas
WYDAWNICTWO: Novae Res
GATUNEK: współczesna literatura polska
STRON: 136
DATA PREMIERY: zanim nadejdzie czerwiec

Egzemplarz recenzyjny dzięki uprzejmości Wydawnictwa Novae Res


Zdjęcie autorskie Iza w labiryncie ksiażek



Czy bajki czy opowieści to dobra forma utworu literackiego aby dotrzeć do dorosłego czytelnika?
Z takim pytaniem zostawiła mnie Pani Lucyna, kiedy skończyłam czytać Jej poprzednią książkę "Kukła i inne opowieści terapeutyczne". Ta niewielkich rozmiarów książeczka trafiła w moje ręce w odpowiednim momencie. Dzięki niej poradziłam sobie z różnymi emocjami w wyjątkowym momencie życia. Dlatego sięgnęłam z wielką ciekawością po kolejną pozycję tej autorki.

Lustro tak samo jak i Kukła są objętościowo nieduże. Idealnie wpasują się do damskiej torebki. Ale tu nie o ilość stron chodzi. Ten niewielki tomik opowieści jest jak espresso. Przy niewielkim rozmiarze maksimum wrażeń.  Tej lektury nie da się czytać szybko i połknąć na raz.

A o czym są te opowieści? Trudno jednym zdaniem odpowiedzieć na to pytanie.

Terytorium, pod postaciami myszy, autorka ukazała pewne zachowania w rodzinach z osobami niepełnosprawnymi. Mnie zachwyciła celność tych obserwacji. 

W Kubku mistrzowsko przedstawiła pewne zjawisko jakim jest gadanie. Gadanie, a nie rozmowa. Gadanie dla samego gadania. Tutaj zatrzymałam się dłużej, bo, kurczę, sama jestem gadułą...

W Lustrze  możemy odnaleźć siebie. Albo nie. Wszystko zależy od tego co widzimy w swoim lustrze.

I tak opowieść za opowieścią się snuje. Bez pośpiechu z nutą refleksji. 

Autorka ma niesamowite spojrzenie na otaczającą rzeczywistość. Celność spostrzeżeń, łatwość przekazu, umiejętność zmuszania czytelnika do zastanowienia się i niesamowite zdolności ubierania emocji i wrażeń w  odpowiednie opowieści powoduje, że książka ta jest idealna do wielokrotnych powrotów. Zostaje u mnie na półce, abym mogła zawsze po nią sięgnąć, kiedy poczuję taką potrzebę.

Kukła skierowana była do dorosłych czytelników. Przynajmniej ja ją tak odebrałam. Po przeczytaniu Lustra odnoszę wrażenie, że tutaj odnalazłby się nastolatek. Z wieloma problemami czy zjawiskami spotkałam się jako rodzic. Jak dla mnie i tematyka poruszona przez autorkę, jak i sposób przedstawienia problemu wskazują na to, że jest to książka dla całej rodziny. 

Polecam i starszym dzieciom, i ich rodzicom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zapach Mazur. Małgorzata Manelska

TYTUŁ :  Zapach Mazur AUTOR:    Małgorzata Manelska WYDAWNICTWO:  WasPos GATUNEK:  literatura współczesna STRON : 440 Data prem...