Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróż. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 czerwca 2023

Zanim wystygnie kawa. Opowieści z kawiarni. Toshikazu Kawaguchi

 

TYTUŁ: Zanim wystygnie kawa. Opowieści z kawiarni.
AUTORToshikazu Kawaguchi
WYDAWNICTWO: Relacja
GATUNEKliteratura piękna
LICZBA STRON: 208
DATA PREMIERY: 17 maja 2023 roku
CYKL: Zanim wystygnie kawa (tom 2)


Zdjęcie autorstwa Iza w labiryncie książek





Drugi tom cyklu na który czekałam z niecierpliwością. Od kilku lat każda książka z kręgu literatury azjatyckiej okazuje się strzałem w dziesiątkę. Tak różna od europejskiej, a tak mi bliska sercu.

W tej części znowu przenosimy się do tokijskiej kawiarni, która pomaga ludziom przenosić się w czasie. Spotykamy starych i nowych bohaterów. Cztery pozornie różne historie, które subtelnie się przenikają. Akcja powtórnie dzieje się niespiesznie wśród nastrojowych zapachów i świateł kawiarni.
Spotykamy kolejnych chętnych do podróży w przeszłość, ale podróż ta ma wiele obwarowań. Jednym z nich jest to, że osoba, z którą chcemy się spotkać musiała odwiedzić kawiarnię. Innym jest to, że trzeba powrócić do rzeczywistości, jak mówi tytuł, zanim wystygnie kawa. Krzesło i jego nieopuszczanie jest też jednym z warunków przeniesienia w czasie. 

I tak samo jak pierwsza część cyklu i ta książka wzbudziła we mnie wiele refleksji. O miłości, życiu, przemijaniu, śmierci, wybaczeniu i zrozumieniu. Wiele razy rozmyślałam czy chciałabym odbyć taką podróż i spotkać ludzi z którymi nie mogę już porozmawiać. Czy to by coś zmieniło? Czy coś mi to dało? W trakcie czytania nasuwa się wiele pytań i refleksji. I to wszystko napisane jest pięknym językiem i okraszone celnością spostrzeżeń. Akcja toczy się niespiesznie, co wystawia, mnie niecierpliwca czytelniczego, na ciężką próbę. Z książki bije spokój i zaduma. Zwróciłam też uwagę na dużą wrażliwość i subtelność autora w sposobie opowiedzenia tych historii. Bardzo odpowiada mi taki klimat.

Polecam.

sobota, 13 sierpnia 2022

Dusza puszczyka i zaskakujące historie Kazimierza Nóżki. Marcin Szumowski


TYTUŁ: Dusza puszczyka i zaskakujące historie Kazimierza Nóżki.
AUTOR: Marcin Szumowski
WYDAWNICTWO: Oficyna 4eM
GATUNEK: literatura faktu
STRON: 272
DATA PREMIERY: 22 czerwca 2022
CYKL: Inne historie Kazimierza Nóżka (tom 3)


Zdjęcie autorskie Iza w labiryncie książek



Kocham Bieszczady i kocham czytać. Nie mogłam nie przeczytać tej książki. 

Kazimierz Nóżka to leśnik Nadleśnictwa Baligród, a Marcin Szumowski to dziennikarz zakochany w Bieszczadach. Pan Kazimierz Nóżka znany jest sporej grupie internautów dzięki zdjęciom i filmikom umieszczanym na facebookowym koncie Nadleśnictwa Baligród.

Będąc w Bieszczadach poznałam Pana Kazimierza osobiście i nadal jestem pod wrażeniem. Cudowny człowiek z wielką pasją bez grama blichtru i maniery celebryty. Bardzo ciekawie opowiada czy to mediach społecznościowych, czy to osobiście.

W tej części poznany wiele ciekawych, ale i, jak obiecuje tytuł, zaskakujących historii.

Będzie o bukowym bonzai, niewybrednym bocianie, odważnym derkaczu, o cmentarzu wojskowym na Manyłowej, chorobach żubrów, tajemnicach Arłamowa, bojkowskiej potrawie twardy brzuch i poczytamy opowieści Zbigniewa Kosakiewicza. Tematyka jak rozległa, tak ciekawa. Pokazuje nie tylko wielobarwność opisywanych obszarów, ale także szacunek i miłość ludzi tam mieszkających. Pan Kazimierz z dużą charyzmą, ale też z wyczuciem opowiada o tej części Karpat. To my, ludzie, jesteśmy tu gośćmi, a nie odwrotnie. Zwierzęta są u siebie. Leśnik zwraca uwagę na pewne aspekty, na które nie mamy czasu spojrzeć w codziennym biegu. I tu nie napiszę nic więcej zachęcając do uważnej lektury.

A te wszystkie bieszczadzkie opowieści okraszone są zdjęciami. Tym bardziej ciekawymi, że przeciętny turysta nie zdoła ich zrobić. Dzięki fotopułapkom można spojrzeć dzikom zwierzętom w oczy.

Pan Kazimierz ma niesamowity dar. Jest rewelacyjnym gawędziarzem. I z tego powodu książki z Jego udziałem zawsze są za krótkie. I jednocześnie potwierdzają, że Bieszczady to nie tylko piękne widoki, ale niesamowita flora, fauna, ludzie i historia.

Polecam.

środa, 15 grudnia 2021

Tajemnica Bożego Narodzenia. Jostein Gaarder

 

                   TYTUŁ: Tajemnica Bożego Narodzenia
             AUTOR: Jostein Gaarder
          WYDAWNICTWO: Jacek Santorski
                     GATUNEK: literatura młodzieżowa 
STRON: 240
        DATA PREMIERY: rok 1995 


Zdjęcie autorskie Iza w labiryncie książek



Mój ulubiony autor i książka, która miała premierę w Polsce ponad ćwierć wieku temu. Nic, a nic nie straciła na aktualności, a wręcz bym powiedziała, że jeszcze nabrała mocy. Czytałam ją zaraz po premierze. Teraz do niej powróciłam, aby sprawdzić jak odbiorę ją po tylu latach. Rzadko to robię, ale grudzień zawsze nastraja mnie refleksyjnie. Powrót uważam za udany, a książka, chociaż skierowana jest do młodzieży, powinna być czytana przez czytelników w każdym wieku. Zachwyt odebrał mi mowę. Ale spróbuję napisać o niej kilka słów.

W ręce kilkuletniego Joachima trafia niezwykły kalendarz adwentowy. Nie zawiera on jednak ani słodyczy, ani zabawek, lecz karteczki z opowieścią o Elizabeth. Chłopiec codziennie, zgodnie z tradycją adwentu, otwiera jedno okienko w kalendarzu i czyta historię dziewczynki. Małoletnie dziewczę podąża przez Europę z Norwegii do Betlejem, a każdy rozdział to podróż przez jedno stulecie. Wraz z upływem wieków dołączają do niej kolejni pielgrzymi: owieczki, pasterze i królowie.
Joachim na początku czyta tę historię sam, ale z czasem dołączają rodzice. Czytanie tej opowieści zbliża całą rodzinę i wypełnia czas oczekiwania na Boże Narodzenie.
Co jest w tej powieści takiego niezwykłego?
Podróż Elizabeth i rozmowy z towarzyszami podróży. Wiele ciekawych wątków i tematów. Przypominam tylko, że autor pisze książki związane z filozofią i tutaj poruszył kilka ciekawych motywów z tego zakresu. 
Spora dawka wiedzy, którą każdy zna z lektury Biblii. Jednak tu są przedstawiona w tak ciekawy i prosty sposób, że czyta się z przyjemnością i zaciekawieniem.
Pielgrzymka ta wiedzie przez stulecia. Bardzo ciekawe spojrzenia na zmiany, jakie zachodziły w Europie.
Oprócz wątków Elizabeth i Joachima mamy jeszcze kwestię twórcy kalendarza, Jana i zaginięcia małej Elizabeth ponad 50 lat temu. Pojawia się tej zagadka prawie kryminalna. Prawie, no nie wiemy, czy mała Ela została porwana, czy zabita. Zaginęła w centrum handlowym i ślad po niej zaginął.

Książkę tę można czytać codziennie po jednym rozdziale, zgodnie z ideą kalendarza adwentowego. A można przeczytać, jak ja, w jeden wieczór. Byłam bardzo ciekawa tej podróży w czasie i przestrzeni i dlatego nie rozkładałam czytania na kolejne dni.
Gdybym była bardzo upierdliwa, to napisałam, że odrobinę radość z czytania psuły mi liczne powtórzenia. Ale może miały one ukryty sens, którego ja nie wyłapałam? Sama nie wiem.

Polecam uwadze także ilustracje Piotra Leśniaka. Cudowne!

Książka idealna na grudniowe wieczory. Czas oczekiwania na Boże Narodzenie spędzony nad tą książką, to będzie czas pełen dobrej zabawy, ale też zadumy i refleksji.

Polecam. 

Kruchy lód. Krzysztof Bochus

    TYTUŁ :   Kruchy lód AUTOR :  Krzysztof Bochus  WYDAWNICTWO : Skarpa Warszawska GATUNEK:  kryminał STRON : 368 DATA PREMIERY:  13 marca ...